niedziela, 27 listopada 2011

W sepii

Od pewnego czasu chodzi mi po głowie sepia. Nie wiem czemu, ale po prostu musiałam :) Te zdjęcia pochodzą z listopada, kiedy to razem z Kariną wybraliśmy się na rejs wzdłuż Kopenhagi.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz