niedziela, 18 września 2011

Rowerowo - deszczowo

Pogoda w Kopenhadze jest wybitnie zmienna - choć głównie i tak pada i wieje. Ale od kiedy porzuciłam komunikację miejską na rzecz roweru przynajmniej jest mi ciepło... Niemniej weekend upłynął pod znakiem deszczu, do tego Andrzej się przeziębił,  w efekcie czego siedzieliśmy głównie w domu. Czyli bezzdjęciowo. No prawie - wydaje mi się, że dobrze uchwyciłam charakter Kopenhagi ;)


2 komentarze:

  1. prześliczne impresje Sylwio!!! Tak trzymaj :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pogoda sprzyja takim impresjom :)

    OdpowiedzUsuń